piątek, 13 września 2013

Ubranka dla noworodka

   Postanowiłam, że mimo mojego mikro-brzucha nie mam powodów do wstydu w sklepie z artykułami dziecięcymi! W końcu jestem w ciąży i lepiej wcześniej kupować niż na ostatnią chwilę, prawda...? ;)
   Chcę powoli zbierać rzeczy dla maluszka, zwłaszcza ubranka, przygotowałam nawet wolną szufladę na nie. Mam tylko jeden problem. W jakim rozmiarze i w jakiej ilości? Na jak długo starcza rozmiar, i kiedy dziecko z niego wyrasta? Po ile sztuk z każdego rodzaju powinnam kupić?
Jak to jest z tymi ubrankami?

Pierwszy ciuszek z SH za 1zł!

   Najmniejszy rozmiar 50, może okazać się za mały bo dziecko urodzi się dłuższe, więc chyba lepiej wcale go nie kupować. Czy 52-54 będzie już ok? A może od razu 56? Przecież te kilka centymetrów szybko maluszek urośnie, jeżeli faktycznie ubranka będą za duże...
   Z pomocą przyszła mi tabela rozmiarów... ;)


Chwilowo kupując ubranka będę się opierać na informacjach z tej tabelki. A może Wy macie jakieś doświadczenia?

26 komentarzy :

  1. Ja bym kupowała od 56 rozmiaru i tak po 7 sztuk wszystkiego. I tak pranie się robi często, a jak dziecko się nie rusza to i nie brudzi ubranek;) (chyba, że jest problem z ulewaniem, ale ubranka zawsze można dokupić w razie co, a oddać już nie). Jak będziesz wybierała rzeczy to pamiętaj, że Twoje dziecko będzie leżało większość czasu na plecach, więc trzeba zwrócić uwagę na guziki, zapięcia, paski od spodenek (jeansy choć urocze to można sobie darować), żeby nic się nie wżynało. No i polecam wielopaki z wyprzedaży. Jak byłam w ciąży, to kupowałam nawet rozmiar 74 jak mi się podobały i były w promocji za grosze- bardzo się przydało teraz:)
    Udanych zakupów:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zacznij od 56 dzieciaki szybko rosną nasza Gabi po 1,5 miesiąca wskoczyła w 62. Ja miałam 5 bodasków na krótki i 5 na długi rękaw 5 pajacyków. o ile pajace na noc się sprawdziły to na dzień bodasek i spodenki. Spodenki polecam z szeroką gumą np leginsy od Kappahla w rozmiarze 56 a Mała dalej w nich chodzi i są super wygodne nie uciskają brzuszka. Zapraszam do siebie www.swiatgabi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Aha i te w 56 polecam bodziaki kopertowe :) przez głowę ciężko się wkłada nie doświadczonej mamie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja narazie zerkam, nie kupuje. Czekam na Twoje zakupy może pozniej bedzie mi łatwiej?:) powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też od jakiegoś czasu chodzę po działach dziecięcych, po SH nawet jak brzuszek byl malenki :) Z tego co widzę to rozmiar rozmiarowi nie równy. Dostałam wczoraj kolejna mega pake ciuszkow i byłam zaskoczona kiedy rozmiar 50 był większy od 62.

    OdpowiedzUsuń
  6. moj syn ma 7 miesiecy, ma 10 kilo i nosi rozmiar 80 :P
    nie mielismy ani jednego ubranka 52, ani 56, od razy przeszlismy do 60 :)
    jak dla mnie to straczy Ci kilka ciuszkow z najnizszych rozmiarow, doslownie 2-3, a reszta kupuj wiekszych :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja mam tylko kilka ubranek w rozmiarze 56, stawiam teraz głównie na 62 i 68. Nie zawsze te rozmiarówki sprawdzają się w praktyce, córeczka mojej siostry ma 4 miesiące i nosi już 74 :0

    OdpowiedzUsuń
  8. Zrobię tak jak radzicie! Z najmniejszego rozmiaru kupię tylko po kilka sztuk, a jak będzie brakować najwyżej trochę w większych pochodzi, znaczy poleży;)

    OdpowiedzUsuń
  9. My kupiliśmy na 56 cm, były troszkę większe, ale szybko wypełniły się;) Linka po urodzeniu miała 53 cm.
    Linka po urodzeniu miała 53 cm. Na początku szybko przybierała na wadze i długości - drugi miesiąc ubranka na 62 cm, a w trzecim miesiącu na 68 cm już nosiła. Potem przystopowało. Jedno wiem, jeśli możesz od kogoś przejąć ubranka to to jest super sprawa. My niestety musieliśmy kupować.
    Spokojnie do czasu rozwiązania zbierzesz ile potrzeba. Jeśli chciałabyś kupować nowe to polecam poczekać na zimowe wyprzedaże. Ja obłowiłam się na zimowych i letnich ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My niestety nie bardzo mamy od kogo pożyczyć czy odkupić:/ Ale nastawiam się na SH:)

      Usuń
    2. SH są świetne na takie małe rozmiary, bo naprawdę dzieci nie zdążą nawet zniszczyć tych ubranek i już wyrastają, więc naprawdę można większość kupić w SH:)

      Usuń
    3. SH dobra sprawa. Akurat na czasu skompletujesz ciuszki :)

      Usuń
    4. Na Allegro często można znaleźć mamy, które wyprzedają markowe ciuszki w małych zestawach czy po kilka sztuk, nie myślę raczej o takich mega pakach bo często wrzucają tam kupę śmieci :/ zużytych, poplamionych ubrań (tak trafiła np moja kuzynka), ale dziś akurat udało mi się wylicytować 10 sztuk markowych body i pajacyków (Next, Cocodrillo, Newbie), za szaloną sumę 20 zł (wliczona wysyłka), czyli wychodzi po 2 zł za sztukę, a ciuszki naprawdę śliczne i po jednym dziecku. Często warto poszukać dłużej, a znajdzie się cudeńka. ;)

      Usuń
  10. nie ma reguły, przy pierwszej cąży nie kupiłam praktycznie w ogóle ubranek 56, o ile nie w ogóle. zaczęłam od 62.
    i to był błąd, bo były duzo za duże na E.
    zaś przy H dosłownie przez parę dni nosiła 56 i tylko dlatego, że je mieliśmy po E.
    śmiało mogła zacząć od 62.
    nie ma reguły.
    warto kupić parę 56 profilaktycznie, symbolicznie. zawsze można dokupić, a oddać już nie, a w 62 na pewno chodzić dziecko będzie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja kupuje ubranka w rozmiarach 56-62 urodzę w zimę więc zawsze rękawki można podwinąć a SH to świetna sprawa ostatnio kupiłam mase tam rzeczy większość z Disney :) Za sztukę wyszło 4zł :)

    A nigdy wcześniej nie buszowałam po SH no cóż lepiej zacząć późno niż wcale :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja kupuje ubranka w rozmiarach 56-62 urodzę w zimę więc zawsze rękawki można podwinąć a SH to świetna sprawa ostatnio kupiłam mase tam rzeczy większość z Disney :) Za sztukę wyszło 4zł :)

    A nigdy wcześniej nie buszowałam po SH no cóż lepiej zacząć późno niż wcale :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja kupuje ubranka w rozmiarach 56-62 urodzę w zimę więc zawsze rękawki można podwinąć a SH to świetna sprawa ostatnio kupiłam mase tam rzeczy większość z Disney :) Za sztukę wyszło 4zł :)

    A nigdy wcześniej nie buszowałam po SH no cóż lepiej zacząć późno niż wcale :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja bardziej skupiałam się na tych ciut większych. Jak coś jest za duże to zawsze możesz lekko podwinąć, np. rękawek :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja też kupowałam, kupuje i będę kupować z SH można tam wygrzebać istne perełki, ja myślę, że lepiej kupić 56 cm, jeśli okaże się, ze zajdzie potrzeba mniejszych to kupicie mniejsze.

    OdpowiedzUsuń
  17. Najlepiej 56 ale to kilka sztuk, bo dziecko bardzo szybko wyrasta, moj maly kilka dni po wyjsciu ze szpitala powyrastal z najmniejszych ciuchow, ale urodzil sie 3765 i mial bardzo maly spadek wagi

    OdpowiedzUsuń
  18. Dziękuję Wam za liczne odpowiedzi! Bardzo mi to pomogło podjąć decyzję:)

    OdpowiedzUsuń
  19. OCH, też miałam takie odczucia. Patrzyłam na kobiety z wielkimi brzuchami i myślałam kiedy taka ja będę.
    Ze względu na problemy, jakoś się bałam kupować "aby nie zapeszać". Kiedy minął jednak 20 tydzień zaczęłam szaleć ;p

    pozdrawiam cię serdecznie i życzę miłego rośnięcia w dwupaku
    zapraszam do siebie
    ciazowomi.wordpress.com

    MISAKO

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja kupując wyprawkę zaczęłam od rozm. 62

    OdpowiedzUsuń
  21. ubrania dla noworodka i niemowlaka znajdziesz tutaj: http://pandastyle.pl/dzieci/niemowlak

    OdpowiedzUsuń