piątek, 1 sierpnia 2014

Padł

   "To był moment", kiedy Księciunio udał się do Śpiącej Krainy. Jeszcze minutę temu radośnie krzyczał w głos i turlał się po łóżku... ;)







   Uwielbiam patrzeć jak beztrosko śpi... ;)

14 komentarzy :

  1. A pomyslec ze byl taki malutki... a teraz to juz taki duzy chlopczyk :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. To prawda śpiące dziecko jest takie kochane. Ja jak Lulcia spi zawsze ją obcałuje od stópek do główki.

    OdpowiedzUsuń
  3. Śpiące dziecko jest takie... ciche, co nie? ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ależ z niego już jest kawał chłopa!

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam takie nagłe padnięcia. U nas na razie ich jak na lekarstwo :D
    I też uwielbiam patrzeć, jak słodko śpi. Pranie nie zając. Obiad nie zając. Właściwie to tylko zając to zając ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak to się szybko wszystko zmienia. Na początku moja tylko spała a teraz rozrabia a co jakiś czas padają jej baterie na 15-40 minut:) hihihi
    Słodkie są takie maluchy:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jaki fajniutki bobasek :) ładne zdjęcia :)
    http://swiatamelki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Jaki kochany :) Mój Miki jeszcze tak sam nie odleciał ;) Czasami tylko wystarczy chwila na rękach lub gdy poczuje pierś w buzi i moment, i po Synu ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam te spontaniczne zapadanie w objęcia Morfeusza :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dzieci nieraz śpią w takich fajnych pozycjach. Śliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uroczy. <3
    Też uwielbiam patrzeć na mojego śpiacego Antosia. Sa takie slodkie i bezbronne.

    OdpowiedzUsuń